"Zawsze uśmiechaj się do życia , przecież kiedyś musi się zrewanżować"


Trzeba być świadomym , że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się skończyć...

Księga goœci

Wpisz się do księgi






O mnie
Jestem dwulicową obłudną kłamczuchą mówię ludziom to co chcą usłyszeć bo wszyscy wiedzą że szczerość nie popłaca ;-) jestem jak żmija a nawet lepiej bo ja dziury nie zrobię a krew wypiję jestem tak pewna siebie że aż wredna, wybaczam jednak nigdy nie zapominam , jestem też pusta , nie wiem co jest stolicą Kanady ale za to wiem jak umarł Rysiek z Klanu przyznam się że kocham siebie taką i uśmiecham się do ludzi więc wszyscy myśl że jestem wspaniała i dobrze niech myślą.
Zmorka

  • czynastego poniedziałek 13 sierpnia 2018, 06:30

    Komentuj (4)

    serio ?
    ok 
    dziś wyjeżdżam 
    jak wrócę to się odezwę 
    jak się nie odezwę znaczy się nie wróciłam 
    bez obaw 
    wiem nikt tu nie będzie tęsknił 
    ciekawe czy ja będę tęskniła 
    hmmmm 

    kochani słodkiego miłego 

    Komentuj (4)

  • parapetówka 11 sierpnia 2018, 10:39

    Komentuj (1)

    no byliśmy na tej parapetówce 
    ekipa zacna , chyba się już tak nie śmiałam od wieków
    oczywiście my z Paskudem spóźnieni jakieś dwie godziny 
    ale luzik mieliśmy wybaczone 
    weszliśmy , oczywiście w prezencie dostali podkowę na szczęście 
    na szczęście że ją dostałam we wsi 
    wchodzimy na taras , witamy się i widzę dwie nowe twarze 
    więc się przedstawiam 
    i słyszę Robert ...hmmm patrzę mu w twarz chwilę gmeram na dysku twardym 
    wyciągam palec wbijam mu w klatę i mówię 
    znam Cię , zawsze udawałeś lepszego jak byłeś , cały czas tak masz ?
    jego mina bezcenna 
    wydukał że wcale taki nie był i nie jest i że to ja byłam niedostępna 
    hahaha każdy ma swoją rację ale moja jest najmojsza i już :D
    z porypaną żoną się rozszedł wieki temu teraz ma bardzo fajną partnerkę 
    polubiłam laskę , ma podobnie jak ja zryty beret :D
    potem mieliśmy określić co pijemy 
    ja mówię że nie piję alko 
    wszyscy wielkie oko a ja że sorry w ciąży jestem 
    wtedy byście musieli widzieć ich miny , Paskud już zna ten manewr 
    gospodarz zaczął gratulować inni mu wtórowali
    jak już przyjęłam odpowiednią ilość dobry słów powiedziałam 
    że w spożywczej :D
    chcieli mnie powiesić :D
    jak już pisałam siedzieliśmy na tarasie tzn na prowizorce 
    i piliśmy wódkę tzn oni pili ja patrzyłam ,przez tą ciążę 
    nie było stołu tylko krzesła a przekąski były przygotowane w salonie 
    no ale kto by siedział w domu jak na podwórku tak przyjemnie 
    i trawka taka piękna
    ale w pewnym momencie gospodarz mówi 
    chodźcie do salonu bo Karolina tam narobiła :D
    no i koniec wypowiedzi 
    nasze oburzenie ze jak to tak jak narobiła niech posprząta 
    my do salonu nie idziemy 
    i znowu śmiechu co nie miara 

    w sumie to była taka spontaniczna impreza 
    w czwartek rano pomyśleli że zrobią parapetówkę 
    a w piątek wieczorem już się bawiliśmy 
    i wiecie co 
    takie spontany są najlepsze 
    ale na drugi raz musimy się umówić co do gatunku wódki 
    bo był taki miks że panowie szybko wpadli w stan nieważkości 

    miłego weekendu 
      

    mój pierwszy raz ze sztuką układania kwiatów


    Komentuj (1)

  • zaraz koniec wakacji 10 sierpnia 2018, 14:28

    Komentuj (6)

    moja znajoma lat osiemdziesiąt plus poprosiła mnie o przysługę 
    otóż u nas na cmentarzu parafialnym można sobie zarezerwować miejsce
    ale trzeba je normalnie opłacać 
    no i w tym roku jej przypadło 
    mówi
    idź mi kochana zapłać 
    mówię oki 
    wchodzę do biura patrzę mój ulubiony ksiądz 
    młody przystojny trochę łobuz 
    mówię że mam zapłacić za 10 lat i  że dostałam na to zygmunta 
    on bierze kalkulator i mówi ale to jest za lat 13 
    mówię mu pisz dziesięć i bierz Zygmunta 
    on że tak nie może 
    a ja mu na to że musi 
    że to starsza Pani jest i jak postanowiła tak ma być 
    i wolę z nim dyskutować niż z nią :D
    i on mi na to że chętnie podejmie dyskusję 
    więc ja mu na to że za drzwiami czekają ludzie i mogliby mnie znielubić 
    generalnie fajny chłopak aż żal że księdzem został 

    a kiedyś psociłam się Paskudowi 
    i on nie mógł się bronić i tylko ostrzegał 
    a ja i tak się psociłam 
    jak już mógł się zemścić to ja szybko się położyłam i mówię 
    nie bije się leżącego :D
    obezwładniłam go tym wyznaniem i ocalałam 


    a dziś idziemy na parapetówkę do jego kolegi z firmy 
    będzie paru innych z żonami 
    znam gości i wiem że będzie dużo żartów 
    ekipa warta imprezy 

    a co w pogodzie ?
    niby pochmurno a można paść z duchoty 
    niby popadało a sucho jak pieprz 
    no i dziś imieniny Wawrzyńca 
    mam kuzyna o tym imieniu 
    mówię do niego Aniołek :D 

    Komentuj (6)

  • drezyna 04 sierpnia 2018, 19:35

    Komentuj (4)

    Paskud wyczesuje dziś Kicię 
    i  mówi do niej 
    ustaw się po ludzku :D

    pojechaliśmy tą drezyną 
    trochę się rozczarowałam bo była na silnik 
    a już widziałam Paskuda jak macha łapami :D
    gość pasjonat , młody , jednak dużo wie o kolei i jej historii
    opowiedział nam co się stało po kolei ze stacjami 
    smutna była ta opowieść 
    jak jechaliśmy we mnie wspomnienia odżyły 
    znowu byłam małą dziewczynką co jedzie do babci 
    nawet zatrzymaliśmy się właśnie na tej stacji 


    tam mają siedzibę stowarzyszenia 




    jedziemy i przez tory przelatuje sarna 
    ja  wołam o sarna 
    i mówię 
    jak czarny kot przebiega drogę to mówią że pech 
    a co znaczy jak robi to sarna ?
    wszyscy są jak znak zapytania 
    a ja odpowiadam 
    to znaczy że ona gdzieś idzie 
    nooo śmiechu było na pół km 




    mam jeszcze filmik z mostu jak ser szwajcarski 
    jak Kuba mi go obrobi to Wam pokażę jakim hardkorem jestem 
    Pytam Paskuda 
    podobała ci się wycieczka ?
    taaa 
    no to zapamiętaj , ucz się  i naśladuj :D

    a i zapytałam czy jak w przyszłym roku przyjedzie ciocia z rajchu 
    czy mogę zadzwonić i umówić się na wycieczkę 
    oczywiście odpowiedź była jedna 
    kto by nie chciał ze mną jechać ?
    przecież ja taka fajna jestem :D 
    nawet będę mogła grilla zrobić właśnie w Wilczej Górze 
    hmm ma się ten wdzięk i urok :D







    Komentuj (4)

  • następny dzień 02 sierpnia 2018, 15:27

    Komentuj (5)

    śpiewałam 
    więc chodź pomaluj mój świat 


    zielona z niebieską się wymieniają w zależności od natężenia 

    w roletowni czekała mnie niespodzianka 


    te małe nakręteczki są na prawdę małe
    ale potrzeba matką wynalazków 
    zamiotłam normalnie na szufelkę 
    z siatki moskitierowej zrobiłam sitko 
    przesiałam zło , duże flądry wybrałam ręcznie i tadam miałam czyste nakrętki 

    no i wszędzie panują sinice 


    poza tym co 
    nie napiszę że śnieg pada 

    na sobotę zarezerwowałam przejazd drezyną 
    starym traktem kolejowym , którym jeździłam do babci na wakacje 
    cieszę się jak dziecko 
    kuźwa coś ze mną nie tak 

    właśnie wrócił Paskud 
    gość mu się w dupę władował 
    pytam , przyjemnie było ?
    chciał mnie wzrokiem zabić 
    ale musi chłopina poćwiczyć przed lustrem :D
    no w końcu coś się dzieje :D:D:D

    Komentuj (5)




  • stat4u