niespodzianka

no więc paskudne niespodzianki są zawsze trafione kulą w płot
nie potrafi chłopak , cóż nie każdy ma taki dar :D
jedna niespodzianka to wyjazd do Sopotu na kabarety 
nic nie powiedział tylko zakupił bilety i w niedzielę zrobił obiad na 13 
kazał szybko jeść , wziąć bluzę i iść do auta 
na szosie gdańskiej domyśliłam się o co lotto 
opierdoliłam bo 
po 1 sopockie kabarety to odgrzewane kotlety
po 2 jedzie się dość długo a ja nie miałam wtedy dobrego czasu 
po 3 mógł pomyśleć i pojechalibyśmy dzień wcześniej 
nic tam 
drugą niespodzianką była pralka automatyczna
najpierw kazał mi wybierać , jak wybrałam to i tak kupił tą co sam wybrał 
i jeszcze jaki zadowolony 
ja wkurwiona bo wolałam automat za 1000 zł i do tego suszarkę za następny 1000
wiadomo ze teraz wszystkie sprzęty żyją do 10 lat 
chuj kupił automat za 2000 tysie i teraz mi tańczy i śpiewa 
(tańczy bo czasem się źle pranie ułoży a spiewa bo na koniec prania jest muza )

więc mówię nie rób chłopie niespodzianek bo ci nie wychodzą 
ale nie
przecież on wie 
no i kużwa teraz gazówka nam umiera 
działają tylko dwa palniki co jest upierdliwe bo pyry , schab i fasolka razem nie mogą 
no i piekarnik też sygnalizuje swój koniec 
zatem wiadomo co cza to cza 
ale po wakacjach monety tak jakby uszczuplone 
więc mówię spoko cos się wybierze
kiedyś powiedziałam że może indukcję ?
ale temat umarł 
i nagle wtem w czwartek rano dzwoni mój fon 
i pan mówi że wiezie sprzęta agd 
więc mówię że to pomyłka bo nic nie kupowaliśmy 
pan mi mówi adres
no mój 
i mówi że chce milion monet 
o mówię to nie do mnie chłopie , niech pan niespodzianka załatwia
ale pan niespodzinka w brzydgoszczy 
cała logistyka pieniężna przeprowadzona dzięki Kubie bo ja się wypięłam 
gość podjechał pod klatkę zainkasował , zostawił towar i pojechał 
buhaha 
a ja z Kubą 
mój wkurw sięgnął zenitu 
poprosiłam brata by pomógł Kubie wnieść do piwnicy 
a pan niespodzianka niech zapierdala z tym na 4 piętro 
potem okazało się że kupił w środę wieczorem 
w czwartek rano już było na miejscu 
a w piątek dostał esemesa że towar opuścił magazyn 
nooo
teraz najlepsze 
żeby podłączyć indukcję trzeba zwiększyć pobór prądu 
co za tym idzie pociągnąć nowy kabel 
a wiadomo że sprawy na er są lekko wkurzające 
trzeba przerobić jedną stronę kuchni bo piekarnik do zabudowy 
na szczęście kupił 60 cm jaką chciałam 
ale trzeba przesunąć wszystko 
a co za tym idzie zmienić zlewozmywak :D
no na bank remont 
już drugi tydzień 
indukcja stoi w salonie :D

pan niespodzianka nie przewidział 
w końcu nie jest jasnowidzem :D
no trudno 
ja idę się położyć :D

demirja 31.08.2017, 08:37

:) faktycznie ... wychodzi jak zawsze ;)
ale z drugiej strony, to pomyśl, będziesz mieć niuu kuchnię prawie :) :) :)

mamaKlary 30.08.2017, 18:34

uwielbiam niespodzianki! Jednak rozumiem Twój wkurw. Chciał chłop dobrze i mu nie wyszło...
Mam indukcję i jestem bardzo zadowolona, głownie z tego względu, że jak się coś wyleje, wykipi itp. to łatwo umyć i utrzymać w czystości. No i nie trzeba latać z butlą gazu w niedzielę i święta (nam tak się przeważnie kończył gaz)!

stardust 30.08.2017, 16:05

Jakos tak z zasady nie przepadam za niespodziankami, wole wiedziec wczesniej i sie oswoic z mysla. Na szczescie Wspanialy sie do tego stosuje i jak nawet cos wymysli to zawsze uzgadnia. No chyba se go wychowalam:))
Z tego co piszesz to faktycznie Pskud ma feler jesli chodzi o niespodzianki.